piątek, 26 lutego 2016

W naleśnikarni - krótka fotorelacja

Moja pierwsza wizyta w naleśnikarni w Grudziądzu. 

 Zobaczcie tylko ileż może zmieścić jeden naleśnik :)
Zjedzenie obiadu w tym miejscu natchnęło mnie do kulinarnych eksperymentów z naleśnikiem w roli głównej, więc na blogu możecie spodziewać się wariacji naleśnikowych.
W karcie duży wybór naleśników na słodko i słono, także jest w czym wybierać.
Było pysznie, tylko szkoda, że mało przytulny lokal :)
Może polecicie mi miejsce w Trójmieście, Bydgoszczy lub Toruniu, gdzie można zjeść coś pysznego?



3 komentarze:

  1. ale super, właśnie takich miejsc brakuje mi w mojej miejscowości
    chętnie zjadlabym naleśniki z jakimś nietypowym farszem, nie koniecznie na słodko

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też nie ma, dlatego chętnie skorzystałam o okazji będąc w podróży :)

    OdpowiedzUsuń